MŁODZI PISZĄ O KASIE
0

Bye, bye… Panie Kanapko

Alicja Nowicka

Obliczyłam ile możecie zaoszczędzić dzięki temu, że codziennie rano będziecie wstawać 15 minut wcześniej robiąc, a nie kupując śniadanie w pracy.

Pan Kanapka w moje pracy nie istnieje. Nikt nie przychodzi z koszem wypełnionym gotowymi kanapkami na sprzedaż. Na całe szczęście! Jestem świadoma tego, że na hasło „kanapka z serem” wyciągnęłabym portfel. W bardzo łatwy sposób można przestać kontrolować swoje wydatki i właśnie Pan Kanapka jest tego przykładem.

Przez około dwa miesiąca koło mojego miejsca pracy w jednej z piekarni sprzedawane były gotowe kanapki (tak z serem) za 4,50 zł. Niestety, przez pewien czas regularnie kupowałam kanapkę „gotowca”. Zamiast zrobić sobie smaczne śniadanie do pracy, z lenistwa wybrałam tę droższą opcję. Głupota! Na szczęście nie trwało to długo, dzięki temu, że koleżanka z pracy zadała mi banalne pytanie „Opłaca ci się to?”. NIE OPŁACA!. Jeżeli Ty, drogi Czytelniku, namiętnie kupujesz pyszne kanapki za 6 zł u Pana Kanapki to wiedz, że TO SIĘ NIE OPŁACA!

Wstań 15 minut szybciej i posmaruj chleb masłem.

kanapka
Bye, bye… Panie Kanapko

 

Dowody na liczbach:
Powiedzmy, że w ciągu tygodnia kupujesz 5 kanapek za 6 zł, więc w ciągu miesiąca wydajesz na nie: 120 zł. A jeżeli zdarza się Tobie kupować max 3 kanapki w tygodniu, to tracisz 72 zł.

Jeżeli robisz sobie śniadanie do pracy w domu przez 5 dni w tygodniu to wydasz na to:
– bułka graham 0,49zł = 9,80zł przez cały miesiąc
– twarożek naturalny Domowy Piątnica (200g) 2,19 zł = 10,95zł przez cały miesiąc
– kiełki luceryny 2,99 = 8,97 zł przez cały miesiąc
– czarne oliwki 2,99zł = 5,98 zł przez cały miesiąc
W ciągu miesiąca łącznie wydasz na śniadania: 35,70 zł.
Mówiąc Panu Kanapce „do widzenia” zaoszczędzisz: 84,30 zł

Kanapki własnej roboty
Tak właśnie wyglądają moje kanapki domowej roboty

 

To był przepis na moja ulubioną kanapkę, która jeszcze mi nie zbrzydła od ponad 6 miesięcy.
Oczywiście każdy z Was lubi jeść co innego, więcej mięsa, albo 3 kanapki na śniadanie. Ale dzięki temu macie teraz mniej więcej wgląd w to, że różnica jest spora.

PS. Papier śniadaniowy w Tesco kosztuje 0,69 zł (40 sztuk)

Alicja Nowicka

Alicja Nowicka

Mieszka w Gdańsku. Studiuje kulturoznawstwo na Uniwersytecie Gdańskim. Śmiga na ostrym kole. Imprezuje i wydaje na to (chyba) za duży hajs. [EDYCJA 2016/2017]

czytaj również