MŁODZI PISZĄ O KASIE
8

Czego się nauczyłem, pisząc dla Was przez rok [Podsumowanie Tomka]

Tomek Uniszewski

Rok blogowania dla Was obfitował we wzloty i upadki, ale i w konstruktywne wnioski. Większość z nich znacie, opisywałem je dla Was na bieżąco, tworząc tę platformę. Pisałem dla Was wiele, przelewałem krynicę mej mądrości na łamy Co z tym Hajsem.

Chciałbym zatem tym wpisem podsumować, czego to wszystko nauczyło mnie ☺

KASA SIĘ ZNAJDZIE

Trzeba jej tylko szukać. Jeśli Wam na czymś zależy, ale brakuje na to pieniędzy, rusz głową. Bądź obrotny. Znajdź dodatkową pracę, poszukaj zleceń, dawaj korki. Mi się w ten sposób udaje nurkować i podróżować, pomyśl, co może być Twoją motywacją! Wiem, że to brzmi jak truizm, ale trochę zajęło mi zwykłe ruszenie tyłka i pogonienie za tym pieniądzem. Okazał się biec dużo wolniej, niż sądziłem ☺

OSZCZĘDZAJCIE NA COŚ

Wciąż uważam, że ten tekst, który opowiada o pasjach to jeden z ważniejszych, które dla Was napisałem. Nic nie wynagradza wyrzeczeń tak, jak zrealizowanie w końcu celu i poczucie, że wszystko to do czegoś zmierzało. Będzie warto. Obiecuję.

ZNAJCIE GRANICĘ

Łapanie zleceń, dodatkowych robót i generalnie zarabianie ton pieniędzy jest przyjemne, ale sam proces – cóż, z tym bywa różnie. Nie dajmy sobie wmówić, że warto jest zajechać się dla wyższej sumy na koncie. Każdy z nas postawi granicę gdzieś indziej. Ja postawiłem ją tam, gdzie zaczyna się zbyt wielka ingerencja w moje życie osobiste. Staram się być wierny nierówności kasa < czas. Szczególnie czas dla bliskich.

DA SIĘ TANIO

Odjęcie sobie od ust batonika lub jeszcze jednego piwka bywa ciężkie, jednak po pewnym czasie zaczyna wchodzić w krew. To kwestia wytrwałości przez pierwsze kilka tygodni, potem w końcu dojdziecie do wniosku, że Wam tego nie brakuje. A nagle zostaje Wam więcej na to, co się naprawdę liczy.

DA SIĘ PODRÓŻOWAĆ TANIO, ALE…

Tekstów podróżniczych napisałem dla Was chyba najwięcej. Jednak z każdym kolejnym wypadem zaczynam mieć nieco zmienione podejście. Nie chcę dać się zwariować szaleństwu oszczędzania. Nie chcę rezygnować ze wszystkiego, by wrócić do domu z większą kwotą. Autostop jest super, lecz kosztuje czas, a urlopu mało. Szukajcie opcji, znajdźcie balans. I podróżujcie, bo potem będzie mniej i energii i czasu. Co z tego, że hajs się będzie zgadzał?

I to tyle. Ostatnia pigułka wiedzy ode mnie dla was.

Dzięki, że z nami byliście.

Ostatnie słowa są już do nowej ekipy: nie zepsujcie tego 😉 I powodzenia!

  • Aneta Pogorzelska

    Radę „znajcie granicę” powinnam wziąć sobie do serca.. Zawsze wpakuje się w jakieś marne zlecenia które więcej mi zabierają czasu i nerwów niż przynoszą zysku na koncie 🙁

    • Tomek Uniszewski

      Warto to połączyć z oszczędzaniem „na coś”. Gdy mamy zwizualizowany cel, jesteśmy gotowi na większe wyrzeczenia. Ale oczywiście granica zawsze powinna być.

      • Aneta Pogorzelska

        Święta racja! Motywuję się Ipadem 😀

  • Znajoma

    Dzięki serdeczne za wszystkie Twoje artykuły! Nie czytałam na bieżąco, za to przeczytałam wszystko za jednym razem – mSaver już zawnioskowany, cel wybrany, zaczęłam nawet myśleć nad kupieniem portfela (w ostatnich latach był to plik kart spiętych spinaczem biurowym) 😀
    Szerokości i wszystkiego najwspanialszego na dalszej drodze życzę!

    • Tomek Uniszewski

      Cieszę się, że do czegoś się przydały 🙂 Dzięki za dobre słowo!

    • Tomek Uniszewski

      PS. Polecam poszukać moich tekstów przez Google, znacząca większość jest niedostępna z poziomu bloga przez jakiś błąd 🙂

      • Znajoma

        Na pewno poszukam, dzięki za podpowiedź! Masz „fajnie gadane”, jeśli założysz kiedyś jakiegoś innego bloga, to daj cynk, z przyjemnością będzie się czytać 🙂

        • Tomek Uniszewski

          Założenie bloga jest w planach, ale o tym na razie sza 🙂 Z ciekawości, jaki wybrałaś cel?

Tomek Uniszewski

Tomek Uniszewski

Typ pozytywnie zakręcony. Podróżuje, tańczy, nurkuje i żyje na maksa, a wszystko to w niedoczasie i "niedokasie". W międzyczasie pracuje w agencji reklamowej. [EDYCJA 2016/2017]

czytaj również