MŁODZI PISZĄ O KASIE
0

Dekalog oszczędzania

Alicja Nowicka

Dekalog zawiera spis sposobów, które sprawdzały się przez cały rok (a nawet dłużej) u mnie! Czas, aby sprawdziły się u Ciebie. Niech ten Dekalog stanie się dla młodych czytelników fundamentem w sprawach oszczędnościowych.

DEKALOG OSZCZĘDZANIA ALICJI NOWICKIEJ

 

1. ROWEREM NA DRUGI KONIEC MIASTA

Otóż to! Leonardo da Vinci pokazał nam jak oszczędzać i głupotą byłoby nie uczyć się od Mistrza. Olejcie komunikację miejską, w każdej możliwej sytuacji. Jest lato, więc liczy się rower i oszczędzanie kasy na wakacyjnego tripa. Dzięki temu jestem 60 zł miesięcznie z kasą do przodu. POLECAM!

2. LUMPEKSY

Udane zakupy są wtedy, gdy wyjdziemy ze sklepu z reklamówką pełną ubrań i satysfakcją, że wydaliśmy na nowe „łaszki” mało kasy. Brzmi absurdalnie? NIE! Takie sytuacje tylko w secondhandach.

3. KULTURA ZA FREE

Wielu z Was omija galerie sztuki, muzea, czy inne przestrzenie związane ze sztuką i kulturą. Jedną z gównach przyczyn jest Wasz strach, że za obcowanie z kulturą będziecie musieli zapłacić. Otóż nie! Dowód znajdziecie tutaj.

4. WSPÓŁLOKATORZY

To jest opcja, która pomoże zaoszczędzić Ci kasę na mieszkaniu. Mieszkanie samemu bywa spoko, dopóki nie przychodzi czas opłat rachunków. Dlatego „plastrem na tę ranę” okazują się współlokatorzy. Dzielenie rachunków na trzech, więcej zabawy, dzielenie się rzeczami, wspólne pranie, wyjadanie sobie pomidorów… odciąży Twój portfel.

5. WEEKEND Z RODZICAMI

Jakie jest najlepsze rozwiązanie na brak hajsu podczas weekendu? Spontaniczny wyjazd do rodziców albo zaproszenie ich do siebie. Obiadek mamusi, wałówa przywieziona przez rodziców może nieźle uratować Ci życie na następne kilka dni. POLECAM!

6. ŚMIETNIK, MYCIE, SZYCIE CZYLI DRUGIE ŻYCIE RZECZY

Nie warto wyrzucać podniszczonych rzeczy. Jest to nieopłacalne dla Planety Ziemi, jak również dla naszego portfela. Często nie zdejmmy sobie sprawy z tego, że naprawa drobnej usterki kosztuje grosze, a nowa rzecz kilkaset złotych. Co warto jeszcze robić? Wygrzebywać ze śmietników meble, a potem je odświeżać. Pełno inspiracji znajdziecie na Pintereście.

7. WYMIANA USŁUG

Nie hajs za hajs, a książka za sukienkę, albo słuchawki do telefonu w zamian za pyszne ciasto. Ci, którzy nie są przesadnie łapczywi na kasę, a potrafią czerpać radość poprzez wymienianie się rzeczami (jak kiedyś karteczkami), to wymiana usług jest właśnie dla nich. Nie za wszystko musimy płacić złotymi polskimi monetami, pamiętajcie! Sami zacznijcie proponować tego typu wymiany.

8. JEM NA MIEŚCIE

Jem na mieście i nie jestem bankrutem. Trzeba wiedzieć gdzie jeść i jakie posiłki. Obiady? Jak najbardziej! Zupa w barze mlecznym za 4 zł… polecam! Zrobiły się bardzo modne śniadania za 1 zł, z czego mam zamiar skorzystać w najbliższym czasie. Jest to opłacalne, gdy gotuje się tylko dla siebie.

9. BĄDŹ STUDENTEM

Bycie studentem ma chyba same plusy. Tym fundamentalnym przywilejem posiadania status studenta jest legitymacja. Ona ma moc zniżkową w restauracjach, barach, kinach, komunikacji miejskiej, imprezach. W wielu miejscach i okolicznościach może ona sprawić, że uratuje Was przed studenckim bankructwem, dzięki czemu nie będziecie musieli jeść zupek chińskich przez kolejne trzy dni.

10. TANIE PODRÓŻOWANIE

Na koniec Polski, a nawet do Berlina można pojechać teraz za grosze krajowymi pociągami. Jest wiele genialnych ofert, dzięki którym możemy kupić bilety po taniości. „Czwartkomania”, „wcześniej taniej” i inne bajery, szukacie tego!

Alicja Nowicka

Alicja Nowicka

Mieszka w Gdańsku. Studiuje kulturoznawstwo na Uniwersytecie Gdańskim. Śmiga na ostrym kole. Imprezuje i wydaje na to (chyba) za duży hajs. [EDYCJA 2016/2017]

czytaj również