MŁODZI PISZĄ O KASIE
0

List do Czytelnika – ZAPLANUJ MI WAKACJE

Alicja Nowicka

Przez pół roku dzielnie odkładałam hajs, aby teraz zaszaleć. Wyznaczyłam sobie CEL (zgodnie z radą Tomasza), który teraz muszę osiągnąć.

Drodzy Czytelnicy,

nadszedł czas, abym to ja zainspirowała się Waszymi przeżyciami, doświadczeniami w celu zaoszczędzenia. Na czym konkretnie chcę zaoszczędzić hajs? Na podróży wakacyjnej!
Wiem, że od Tomasza mogę się dużo tego nauczyć, bo jest on w tym naprawdę dobry i bez skrępowania mogłabym się nim zainspirować. Oglądając jego zdjęcia z podróży zawsze wyobrażam sobie siebie w tych miejscach. To jakiś rodzaj wizualizacji marzeń? Haha!

Jest jedno ALE – Tomasz podróżuje stopem, a mi niestety nie pozwala na to CZAS. Dlatego jedyny transport, który wchodzi w grę to LOT SAMOLOTEM.

Pewnie teraz sobie myślicie i bluzgacie na mnie, że niby w jaki sposób chcę zaoszczędzić hajs lecąc na wakacje samolotem. Otóż biletów promocyjnych po taniości wyszykuje i wyczekuję na stronie www.fly4free.pl. Codziennie wrzucają tam perełki, ale jakoś nigdy nie mogę podjąć konkretnej decyzji. Był nawet DUBAJ (w obie strony) za 450 zł. Nie mogę się zdecydować, bo pojęcie moje o super miejscach w świecie jest znikome.

Dlatego Drogi Czytelniku oczekuję od Ciebie, że wskażesz mi palcem na globusie miejsca, które nie są wypełnione turystami, są egzotyczne (dużo słońca, palmy mogą też być, banany rosnąć na drzewach etc.) i w miarę tanie w przeżyciu. Mogą to być miasteczka, mieściny, wsie, osady!

Mam paszport, załadowany aparat analogowy, kompana do podróży i odłożoną kasę. Jakie propozycję? Jeżeli wybiorę Twoje miejsce to oczekuj ode mnie pocztówki.

Alicja Nowicka

Alicja Nowicka

Mieszka w Gdańsku. Studiuje kulturoznawstwo na Uniwersytecie Gdańskim. Śmiga na ostrym kole. Imprezuje i wydaje na to (chyba) za duży hajs.

czytaj również