MŁODZI PISZĄ O KASIE
0

Moje 5 sposobów na oszczędność

Alicja Nowicka

Zmiana nawyków wypcha Tobie portfel. Zmiana pięciu nawyków sprawi, że będziesz potrzebować drugiego portfela.

1.CZERWONE KROPKI? WYŁĄCZ

Możesz się śmiać, dziwić, nie wierzyć. Czerwone kropki w przedłużaczach, telewizorach pożerają prąd, czyli pożerają Twoje pieniądze. Kontroluj to gasząc światło w pokoju, gdy idziesz do łazienki na długą kąpiel. Wyłącz z prądu TV, wyciągnij z gniazdek przedłużacze, gdy wychodzisz z domu na cały dzień, albo wyjeżdżasz na weekend do rodziców. Wyłączając prąd włączasz oszczędzanie.

2.PALISZ PAPIEROSY? SKRĘCAJ

Spokojnie, nie każę Tobie rzucać palenia, chociaż jest to najzdrowsza opcja dla Ciebie, Twojego otoczenia i oszczędzania. Ale jak już palisz, to zacznij sam robić papierosy. Skręcanie ich własnoręcznie wychodzi TANIEJ. Kilku moich znajomych zmieniło swój nawyk. Od jakiegoś czasu samodzielne skręcają fajki, właśnie w celu oszczędzenia kasy. Poczuli w swoich kieszeniach więcej złota, czyli wychodzi im to na dobre. W sklepie TRAFIKA znajdziecie cały sprzęt do tego. Dokładną instrukcję zwijania fajek i kosztów znajdziecie np. tutaj

3. PIJ KRANÓWĘ

Tygodniowo na wodze butelkowanej oszczędzam 16,80 zł, a miesięcznie około 70 zł. Dzięki temu, że przelewam kranówę do butelki i wyruszam z nią w świat. Żadna to filozofia, nie wstydzę się tego. Poza tym już w większości restauracjach szklankę wody z kranu dostaniecie za 0 zł – wystarczy poprosić. Robię tak nawet w pracy, bo woda w Gdańsku jest pyszna!

Alicja ma swoje 5 sposobów na oszczędzanie hajsu
Alicja ma swoje 5 sposobów na oszczędzanie hajsu

 

4. GŁÓWNY ZAWÓR WODY WYŁĄCZONY

Miałam kiedyś taką drakę, że woda w toalecie kapała, kapała, kapała… a mnie w domu nie było przez kilka dni. Rachunek był odczuwalnie wyższy dla kieszeni. Od tamtej pory dbam oto, aby przed wyjściem z domu (nawet na 3h) sprawdzić, czy nic z kranów nie kapie. Mimo, że uszczelki macie wymienione i wyjeżdżacie z domu na 3 dni, lepiej wyłączcie główny zawór wody.

5. NIE DAJ SIĘ SKUSIĆ NA DROGIE SMAKOŁYKI

Ile razy skusiłeś/aś się na kupienie batona, którego upolowałeś przy kasie swoim sokolim wzrokiem czekając, aż będzie Twoja kolej zapłacenia za zakupy? Znam odpowiedź: WIELE! Wiesz jaki jest na to sposób? Patrz na swoje wyłożone zakupy i zacznij sobie uzmysławiać jakie smaczne rzeczy z nich ugotujesz, albo po prostu stój z zamkniętymi oczami. Towar, który jest wyłożony przy ladzie, potrafi nieźle kusić przez co wydajemy bezsensownie hajs.

Wyłącz światło!
Oszczędzaj światło

 

A czy Ty masz swoje 5 sposobów?

Alicja Nowicka

Alicja Nowicka

Mieszka w Gdańsku. Studiuje kulturoznawstwo na Uniwersytecie Gdańskim. Śmiga na ostrym kole. Imprezuje i wydaje na to (chyba) za duży hajs.

czytaj również