MŁODZI PISZĄ O KASIE
1

Moje 5 sposobów na tanią lub darmową rozrywkę

Czytanie, wydarzenie kulturalne, kino, domówka oraz… zakupy. To moje pięć sposobów na tanią lub darmową rozrywkę.

1. Czytanie

Dobra, przyznam się bez bicia, że urok tej rozrywki doceniłem dopiero po skończeniu wszelkich szkół i studiów, gdzie wreszcie nie musiałem książki czytać na czas i ocenę. O tanim czytaniu książek i czasopism pisałem już trochę, ale to ciągle mało, bo są też zupełnie darmowe sposoby na relaks przy książce.

Czytelnia Empik. W Warszawie, czy wielu innych dużych miastach znajdzie się sporo Empików. Często obok właściwej księgarni jest też Empik Cafe, gdzie można spokojnie „rozwalić się” w wygodnym fotelu i zrelaksować. Co najważniejsze, macie tam dostęp do wszystkich książek i czasopism z oferty księgarni za darmo. Nieraz siadałem sobie wygodnie między regałami i czytałem. Zazwyczaj kończyło się to kupnem danej książki. Niekoniecznie musi to być też Empik. Są inne księgarnio-kawiarnie. Warto poszukać ich w swoim mieście.

Biblioteka. Nie wie, co to relaks ten, kto choć raz nie zasnął w bibliotece! A tak na serio, założenie karty bibliotecznej nie kosztuje wiele, a wypożyczać możemy, co chcemy. Zależy, co kto rozumie pod hasłem „rozrywka”, ale myślę, że wizyta w klimatycznej starej bibliotece może być nie lada przyjemnością. No i nigdy nie wiemy, na jakie ciekawe tytuły natrafimy. Może coś nas zainspiruje, a już na pewno nie będzie nas to nic kosztowało.

2. Wydarzenia kulturalne i życie miasta

Nie jest ważne, czy mieszkacie w małej mieścinie, czy w większym mieście. Zawsze znajdą się jakieś imprezy kulturalne, na które można pójść całkiem za darmo. A to festyny, jarmarki, czy objazdowe ryneczki, czy wreszcie większe koncerty. W moim rodzinnym mieście koncerty plenerowe były na porządku dziennym, w Warszawie zaś… no cóż, Warszawa żyje, trzeba przyznać.

Wszystkim, którzy planują ciekawie spędzić czas w stolicy proponuję zajrzeć na stronę otwartawarszawa.pl. Znajdziecie tam wiele darmowych przewodników do pobrania, które pozwolą zobaczyć Warszawę od nietypowej strony.

Najpopularniejsze budowle w stolicy, spacer po Powiślu i historyczne zakątki. Jest co zwiedzać!

3. Zakupy

Zapytacie, jak zakupy mogą być po pierwsze rozrywką, a po drugie tanią? Mogą być zarówno jednym, jak i drugim, gdy robi się je z głową. Spójrzmy na to tak: i tak musimy robić zakupy, bo są one po prostu potrzebne do życia. Postarajmy się więc zrobić z nich jak największą okazję do oszczędzania i przekształćmy je w przyjemność!

Kiedyś postanowiłem kupić sobie płaszcz i miałem na ten cel określoną kwotę. Wyznaczyłem sobie jeden dzień, całkowicie wolny od innych obowiązków i stwierdziłem, że nie wydam na ten płaszcz całej sumy. Aby zrealizować to postanowienie, musiałem – po pierwsze – zwiedzić milion sklepów, ryneczków i second handów, a po drugie, sprawić, aby nie było to nudne.

W takich chwilach przydaje się smartfon i aplikacja Qpony, która daje wiele rabatów do sklepów, restauracji, galerii handlowych, a nawet zniżki na spa, sauny i tak dalej. Jeżeli jeszcze jej nie macie, to gorąco polecam. Dobierze Wam promocje, jakie chcecie i automatycznie wyszuka nowe w miejscu, w którym jesteście. Znajdziecie w niej zniżki na wszystko i do tego gazetki promocyjne.

Płaszcz kupiłem ze zniżką 50% i choć były tańsze, to niekoniecznie mi się podobały. Sekret w tym, że potraktowałem zakupy jak pewne zawody, gdzie celem był zakup czegoś fajnego, ale taniego. No i wspomogłem się qponami. To taki „telefon do przyjaciela” jak w „Milionerach”. Z takim nastawieniem zakupy serio stają się przyjemną zabawą w „poszukiwacza skarbów”.

Moi znajomi często robią zakupy w galerii handlowej, bo to niby najlepsza rozrywka… Niekoniecznie tania, przede wszystkim. Bywa tam bardzo drogo. Moim zdaniem więcej radości dają zakupy w mniejszych centrach, małych sklepikach. Znalezienie tam na przykład fajnych spodni w całej masie innych i to jeszcze za pół ceny, to gra warta świeczki.

4. Kino

Qpony. Zaopatrzony w aplikację Qpony mogę sprawdzić, czy akurat nie ma w niej jakiegoś kuponu zniżkowego do Multikina, czy Cinema City. Z tymi kuponami bilety mogą kosztować nawet 10 zł, gdzie normalnie jest to wydatek średnio 30 zł.

Cinema City Unlimited. Czyli kino na kartę. Opcja niesamowicie opłacalna. Za 52 zł miesięcznie macie dostęp do każdego filmu, jaki aktualnie jest w repertuarze, możliwość zakupu bezpłatnego biletu online, a po pierwszym okresie używania, czyli 12 miesięcy, bo na tyle jest zawierana umowa, karta daje zniżki na popcorn i inne przekąski w barach kinowych.

Promocje i okazje. Przed pójściem do kina warto sprawdzić, czy dane kino nie ma jakichś specjalnych ofert typu „W środy taniej”. O środach mówię dlatego, że Cinema City właśnie taką promocję oferuje. W każdą środę zatem bilet na film 2D kosztuje tam 16 zł, a 3D – 19 zł. Warto też wybierać się na maratony filmowe. Są zazwyczaj tańsze, a obejrzymy na raz 3-4 filmy.

5. Domówka

Na koniec wracamy do początku, czyli do spędzania wolnego czasu na imprezach. Sprawcie, aby imprezy przychodziły do Was, czyli organizujcie domówki. Każdy z gości przynosi jakiś swój poczęstunek i impreza sama się organizuje.

Czasem jednak nie bywa tak łatwo i trzeba tę domówkę zorganizować samemu. Musicie zadbać o miejsce i sprzątanie mieszkania/domu i jego ozdabianie, jeżeli na przykład świętujemy urodziny, czy Halloween. Wtedy już trzeba zacząć przygotowywać je dużo wcześniej i najlepiej własnoręcznie. Z tanich produktów papierniczych można zrobić naprawdę ciekawe rzeczy. Tak mam teraz ja, bo w tym roku postanowiłem zorganizować imprezę urodzinową. O wydatkach i jej planowaniu napiszę jednak w innym wpisie.

Nie wspominam już o najzwyklejszym w świecie spacerze po parku, bo to jest absolutnie za darmo.

Tak, czy inaczej tanich rozrywek można znaleźć sporo, zwłaszcza w większym mieście. Może macie jakieś swoje patenty na ciekawe spędzanie wolnego czasu, które nie odchudza portfela?

  • Aneta Pogorzelska

    hahah też jestem z tych, którzy uważają zakupy za rozrykę, niestety nie zawsze dobrze się to kończy! xd #zakupoholizm

czytaj również