MŁODZI PISZĄ O KASIE
0
Oszczedzanie

Noworoczny start rozliczeń z samym sobą

Tomek Uniszewski

Od kilku miesięcy dzielę się już z Wami wnioskami, poradami i złotymi myślami na temat prowadzenia swojego domowego, młodzieżowego budżetu. Jak to jednak często bywa, sam mam problem z systematycznym wprowadzaniem w życie rad, choćby i własnych. Styczeń to dobry moment, by przyrzec poprawę, nie sądzicie?

Wszelkie finansowe wyliczenia, czy to w skali miesiąca, tygodnia lub nawet roku muszą się gdzieś zacząć. Jaki jest lepszy moment niż rozpoczęcie pięknego arkusza Excel komórką „1 stycznia 2017”? Jeśli nie dla was noworoczne postanowienia, niech zatem przekona Was argument, że jeśli wytrwacie, będziecie mieli pod koniec grudnia pełne wyliczenie, które dostarczy Wam masy danych na temat Waszych zwyczajów, praktycznej strony zarządzania finansami, tego, co robiliście źle, ale i tego, co robiliście dobrze. Tego typu dane są bezcenne, dużo więcej warte niż rady moje czy moich Współblogerek. Bo w ten sposób sami tworzycie sobie spersonalizowane wskazówki, jak oszczędzać lepiej. To nie do zastąpienia przez twórczość kogoś, kto może siłą rzeczy pisać jedynie ogólnie i odnosząc się do własnych doświadczeń.

Ja zamierzam zaufać człowiekowi, który jednocześnie bardzo pasuje, jak i jest z zupełnie innej bajki niż Co Z Tym Hajsem. Mianowicie jest… ekspertem! Jeśli macie alergię na rady ekspertów, to śmiało śmigajcie czytać inne nasze wpisy, w końcu obiecaliśmy, że ich tu nie będzie. Ale Michał Szafrański jest specem, którego ekspertyza jest warta miliony. Zajrzyjcie, co napisał na temat planowania swojego finansowego 2017 roku.

Nie przeraźcie się. Arkusz jest przejrzysty i można w banalny sposób dostosować go do własnych potrzeb, także drastycznie ograniczając liczbę kategorii, jeśli będzie Wam łatwiej to ogarnąć. Michał w każdym miejscu tłumaczy także, jak co działa więc ciężko się zgubić mimo skali pliku. Polecam nie dać się odstraszyć i zacząć wykorzystywać ten tekst. Mi już pomaga.

Postawcie na systematyczność, moi drodzy. Trzymajcie rękę na pulsie. Będziecie wciąż popełniać błędy, ale przynajmniej już niedługo sami dojdziecie, na czym te błędy polegają i będziecie mogli wymyślić rozwiązanie. Jeśli nie odpowiada Wam ten arkusz, stwórzcie własny, bazując na tym. Prowadźcie notatki. Zbierajcie paragony i notujcie przelewy. Ale róbcie to systematycznie.

Tym razem jest krótko, żebyście nie tracili focusu na tym, co najważniejsze 🙂

Róbcie to SYS-TE-MA-TYCZ-NIE!

Peace 😉

Tomek Uniszewski

Tomek Uniszewski

Typ pozytywnie zakręcony. Podróżuje, tańczy, nurkuje i żyje na maksa, a wszystko to w niedoczasie i "niedokasie". W międzyczasie pracuje w agencji reklamowej.

czytaj również