MŁODZI PISZĄ O KASIE
9
Tomek i jego portfel

Mały, czarny z niebieskim guzikiem. Portfel świadczy o mężczyźnie.

Tomek Uniszewski

Nie był pierwszy, ale jest najważniejszy. Trochę oldschoolowy, ale klasyczny, w moim stylu. Bywał gruby od gotówki, ale i bywały w nim tylko paragony i drobniaki. Jest ze mną od 6 lat.

Pojawił się w moim życiu niespodziewanie, równocześnie z pierwszą kartą bankową, kontem i pierwszą pracą w fastfoodzie. Pod choinką znalazłem niepozorne, czarne pudełko, a nim ON. Pierwszy prawdziwy, skórzany. A jak prawdziwy i skórzany, to i niesie się z nim odpowiedzialność.
Bo portfel świadczy o mężczyźnie. Jego zawartość, jego wygląd oraz to, jak często go wyciąga (i przy kim!).

Od tego czasu zwiedził ze mną całkiem spory kawałek świata – bywały w nim funty, bywały euro i korony. Uparcie trzymam w nim także niebieski guzik, który wyciągam zwykle z przepraszającą miną, gdy pada pytanie o drobne. Poszedł ze mną do pierwszej pracy w branży.

W drugiej nawet odbijałem z niego kartę na wejściu!

Płacił razem ze mną za randki i płacił za piwo z kumplami, gdy randki szły źle. Płacił za sprzęt do nurkowania, bilety kolejowe i prom na Maltę. Płacił też za niezliczone piwa, kebaby i inne rzeczy, bez których byłby pełen banknotów, a nie paragonów.

Nie płacił za mandaty, ale mam czarującą osobowość i mandatów unikam 😉

Przegrał trochę z technologią. Przelewy online zdjęły z niego odpowiedzialność za czynsz, czesne i bilety lotnicze. Ostatnio mniej w nim gotówki, bo polegam na karcie. Zestarzał się, poobdzierał, sterczy z niego coraz więcej nitek i ma wielką dziurę, przez którą ucieka mi kasa.

A przynajmniej to sobie powtarzam.

Niedługo wyślę go na zasłużoną emeryturę. Wyląduje w szufladzie obok portfela z Harrym Potterem i podkówki z Zakopanego. Kupię nowy, śliczny skórzany portfel. Wrzucę do niego dokumenty i kartę.

I niebieski guzik.

A jaką historię może opowiedzieć Wasz portfel?

  • Tomek Uniszewski

    Mam podobnie, ale kiedyś przychodzi ten moment, że to już strzęp skóry z historią, a nie funkcjonalny portfel 😉

  • Dagmara Sperling (Zołzy)

    Próbuję namówić chłopaka na zmianę portfela, bezskutecznie. A proponowałam mu, ze kupię mu taki jak z Pulp Fiction! Jego stary portfel jest tak pozdzierany, że aż szkoda patrzeć. Jak go namówić?

    • Tomek Uniszewski

      Kup mu go w prezencie. I wręcz trzymając na muszce, nie odważy się nie korzystać. Jak Pulp Fiction, to Pulp Fiction!

  • Aga Be

    Hmm. To brzmi jakby niebieski guzik odbijał kartę i płacił za randki 😉

    Mój portfel mógłby opowiedzieć historię o tym, jak pewnego deszczowego dnia został zostawiony wraz z saszetką w Toi Toju na Reggealandzie. Jak być może ktoś go znalazł, wyjął pieniądze i zostawił. Jak ktoś inny go znalazł, zabrał ze sobą do Opola i wysłał na adres widoczny na moim dowodzie. Jak był tulony do piersi, kiedy wrócił wreszcie do mych rąk…

    Jak i wiele innych historii 🙂

    • Tomek Uniszewski

      Ciiii, nie zdradzaj moich tajemnic 😀

      Grunt, że portfel wrócił. Strata dokumentów boli bardziej niż te parę złotych, które są zwykle w moim…

  • Alice Nowicka

    obok portfela z Harrym Potterem <3

    • Tomek Uniszewski

      Notabene użytym raz w życiu 😀 Ale był fajny, z godłami wszystkich Domów!

  • Dorota Kogut

    Tekst do radzenia sobie z kasą nie wiele wnosi, ale jak już gdzieś wspomniałam przyjemnie się Ciebie czyta. Masz jeszcze jakiegoś innego bloga?

    • Tomek Uniszewski

      Miło mi to słyszeć! To tekst powitalny, on tu ma wnieść głównie mnie! 😉 A do własnego bloga się szykuję dopiero, mam nadzieję niedługo ruszyć. Stay tuned!

Tomek Uniszewski

Tomek Uniszewski

Typ pozytywnie zakręcony. Podróżuje, tańczy, nurkuje i żyje na maksa, a wszystko to w niedoczasie i "niedokasie". W międzyczasie pracuje w agencji reklamowej.

czytaj również