MŁODZI PISZĄ O KASIE
2

Rodzice płacą za mój telefon i jest mi z tym dobrze

Alexa Trachim

Nie zawsze fakt, że za coś płacą Ci rodzice jest zły. Można stworzyć układ, w którym masz prawo wyboru, a dodatkowo możesz zaoszczędzić. Ja tak mam z telefonem komórkowym.

Według badania dotyczącego młodych Polaków wykonanego przez MillwardBrown na zlecenie firmy Provident w mojej grupie wiekowej (25-30 lat) 70% osób płaci za swój telefon komórkowy. No, nie w moim przypadku. Jeżeli czytaliście mój tekst powitalny to wiecie, że jeszcze nigdy nie musiałam sama się utrzymywać, a jednak opłacanie telefonu to spory wydatek. Ale nie tylko dlatego za moją komórkę płacą rodzice.

Cztery telefony w mojej rodzinie – włączając babcię – są po prostu wzięte na firmę. Jest to komfortowa sytuacja, bo firmy nie tylko mają szanse na lepsze warunki oraz ciekawsze promocje, ale opłacanie rachunku jest bardzo proste – co miesiąc przychodzi jedna faktura za wszystkich, którą można załatwić jednym przelewem.

Telefon Alexy
Za Telefon Alexy płacą jej rodzice. I jej z tym dobrze

 

Co więcej, w moim przypadku jest już w ogóle fantastycznie, bo choć firma nie należy do mnie, to ja w dużej mierze decyduję o ofertach i telefonach, na które się decydujemy. Jest to podyktowane głównie faktem, że moim rodzicom nie chce się tym zajmować i nie znają się na tym aż tak dobrze jak ja. Nie mam całkowitej swobody – cena abonamentu lub smartfona nie może być zbyt wysoka – ale mam za zadanie dobierać oferty zgodne z naszymi potrzebami. Często ktoś bierze aparat telefoniczny na swój numer, ale potem oddaje go innemu domownikowi.

Póki co ta sytuacja jest dla mnie komfortowa. Ostatnio podjęłam decyzję o zmianie operatora. Chciałam już sama zacząć płacić rachunki, ale rodzice uparli się, żeby pozostać przy starym układzie. Nie protestowałam. Oni również podjęli decyzję o przejściu do innej sieci, ale muszą poczekać na koniec ich umów. A za dwa lata ja odłączę się od naszej wesołej gromadki i zacznę płacić sama 😉 Albo zacznę im oddawać swoją część abonamentu, gdy już będę mieć stałe dochody.

Możliwości jest wiele. W moim przypadku wspólny rachunek nie jest żadnym problemem. Dopóki rodzice nie podejmują za mnie każdej decyzji – może zostać tak jak jest.

  • Dorota Kogut

    Ciężko mi się postawić w takiej sytuacji- od zawsze sama oplacalam i oplacam nadal swój telefon. Na nasze decyzje wpływają różne czynniki – ja osobiście od samego początku dazylam do osiągnięcia jakiejkolwiek niezależności od rodzicow, bo chyba przyznasz mi rację, że taki układ gdzie rodzice nam pomagają nie jest jednostronny?
    Nawet w tym wpisie mowisz ze nie masz przez to 100% swobody w wyborze.

    • Jasne, że masz rację 🙂 Dlatego właśnie teraz zaczynam swoją drogę ku samodzielności – w co również będzie wchodziło opłacanie własnego telefonu 🙂 I rzeczywiście zależność od rodziców to masakra 😛

Alexa Trachim

Alexa Trachim

Ma 26 lat. Rockowa dziewczyna ze Śląska. Kocha gotowanie, muzykę na żywo i zmiany. Marzy o skoku ze spadochronem, podróży do USA i własnej knajpie. [EDYCJA 2016/2017]

czytaj również