MŁODZI PISZĄ O KASIE
0

Studia: tak czy nie? Ja się wstrzymuję od głosu

Tomek Uniszewski

Dlaczego właściwie powinniśmy iść na studia? Respekt z tytułu zaczyna się dopiero od doktora, wiedza niby zostaje, a jednak zasada ZZZ (Zakuć, Zaliczyć, Zapomnieć) wciąż ma się dobrze. Rekruterzy częściej zerkają w CV w rubrykę „doświadczenie” niż analizują Twoją przygodę z alma mater.

Moja przygoda z pójściem na studia była dość skomplikowana. Jako absolwent naprawdę fajnego Liceum im. Ignacego Domeyki i jego klasy biologiczno-chemicznej przez dobre dwa i pół roku wmawiałem mamie, że przykładam się do nauki przedmiotów przyrodnicznych, by iść na genetykę lub biotechnologię. I nawet było w tym trochę prawdy. W planowanym kierunku, nie w przykładaniu się. Ostatnio nawet kusi mnie, by kiedyś jednak iść na takie studia. One day…

studi_naglowek

A potem coś mi kliknęło w głowie i poszedłem na dziennikarstwo. Bo lubię pisac. Bo lubię badać. Bo lubię wygrzebywać ciekawe informacje. Bo przecież życie dziennikarza to pasmo interesujących zdarzeń i każdy dzień jest inny. Z fazy na dziennikarza informacyjnego wyleczyło mnie dopiero pół roku stażu w TVP Info. To był naprawdę ciekawy czas, ale udowodnił mi, że nie chcę mieć niczego wspólnego z kolegiami redakcyjnymi i polowaniem na tematy każdego dnia. To nie dla mnie. No dobrze, piszę teraz bloga. To prawie jak dziennikarstwo. Joke’s on me 😉 Drugie studia, czyli nowe media dały mi nieco wiedzy, trochę fajnych kontaktów i (co najważniejsze) pierwszą pracę w branży, której trzymam się do dziś. Ważnym elementem całego równania jest fakt, że płaciłem dość konkretne pieniądze zarówno za SWPS jak i Collegium Civitas.

Czy żałuję, że poszedłem na studia? Nie, po stokroć nie.

Więcej wiedzy i możliwości poznania własnych talentów dały mi studia dziennikarskie. Wiem, że kocham pisać, kocham litery i możliwości, jakie otwiera przed nami talent pisarski. Studia marketingowe dały mi pracę w branży, której będę się trzymał jeszcze długo.

Czy dały mi wiedzę nieosiągalną z innych źródeł? Nie.

Każdego skrawka wiedzy, który przydał mi się w życiu lub pracy, a którego nauczyłem się na studiach można nauczyć się z sieci lub książek. I nie tak trudno dokopać się do wskazówek, które książki przeczytać. Umiejętności marketingowych ze studiów na co dzień raczej nie wykorzystuję. Dały mi sporo wiedzy o sobie i o tym, co w życiu chcę robić. Lecz nie tego, jak to robić. Powiedzmy sobie szczerze, studia humanistyczne nie mają tej wagi, co polibuda. Nie są kluczowe.

Czy powinieneś iść na studia? Sam sobie na to odpowiedz!

studia_ilustracja

Internet kipi historiami o ludziach, którzy nie poszli na studia lub wylecieli z nich z hukiem, a teraz są potentatami, prezesami i wizjonerami. Zapomina się o tych, którzy nie poszli na studia a teraz podają Ci Big Maca. Historie sukcesu są podparte ogromną ilością ciężkiej pracy, talentu, umiejętności, harówy, gotowości do rozwoju i wysiłku.

Jesteś na to gotowy?

Studia nie dadzą Ci gwarantowanej pracy. Jeśli więc uważasz, że to nie dla Ciebie, to nie idź. Jeśli zmusza Cię do tego rodzina, bo chcą mieć syna-prawnika, nie idź. Stań okoniem. To Twoje życie.

Tylko pamiętaj, że dobrze mieć jakąś alternatywę 😉

A jak jest u Was? Piszcie!

Tomek Uniszewski

Tomek Uniszewski

Typ pozytywnie zakręcony. Podróżuje, tańczy, nurkuje i żyje na maksa, a wszystko to w niedoczasie i "niedokasie". W międzyczasie pracuje w agencji reklamowej.

czytaj również