MŁODZI PISZĄ O KASIE
0

Sylwester? Impreza jak każda inna! No prawie…

Alexa Trachim

Od kilku lat każdego Sylwestra spędzam z moimi przyjaciółmi ze studiów. Bawiliśmy się już w moim rodzinnym domu, w domku letniskowym kolegi gdzieś na końcu świata oraz we Wrocławiu, gdzie przeprowadziła się nasza przyjaciółka. Nie ważne gdzie – ważne z kim! Bo Sylwester to trochę taka zwykła impreza, tylko o północy wszędzie huczą fajerwerki, a my składamy sobie życzenia z okazji nadchodzącego Nowego Roku.

Pamiętacie mój tekst o organizowaniu domówki? Tak to właśnie wygląda u nas, również jeżeli chodzi o imprezę sylwestrową. Zrzutka na jedzenie i szampana, dobry humor i świetna impreza gotowa. W zeszłych latach różnie bywało, jeżeli chodzi o styl domówki – były przebierane, były eleganckie, ale były też takie w dresach. Ostatni dzień 2016 roku spędzamy w Katowicach i tym razem postawiliśmy na normalne, imprezowe stroje.

Czy na Sylwestrze lepiej oszczędzić czy świętować koniec roku z pompą? To ciekawe pytanie. Z jednej strony ta ostatnia impreza w danym roku zawsze ma jakąś taką „magiczną” otoczkę. Uczucie zachodzącej zmiany, patrzenie w przyszłość, oczekiwanie na to, co przyniesie nowe. Czaicie klimat. Z drugiej strony nie ma co za bardzo się napuszać – wysokie wymagania oznaczają, że jeśli nie zostaną one spełnione to rozczarowanie będzie większe. Nie ma co się nastawiać, że ten jeden dzień cokolwiek zmieni w naszym życiu. Jedyną zmianę możemy wprowadzić my, a koniec roku to idealny moment, aby takie zmiany przemyśleć.

Moja impreza sylwestrowa będzie składała się: z fajnych ludzi, pysznego jedzenia, kolorowych drinków, śmiechu, tańca i spoglądania w niebo o dwunastej. Nie wydam na to więcej niż 100 złotych. I jak już wiecie – tak jest dobrze, bo preferuję domówki od imprez w klubach.

Fajnym pomysłem jest wybranie się na narty, albo w ogóle w góry czy gdzieś za miasto. Takie wypady pozostawiają po sobie jeszcze ciekawsze wspomnienia. Niestety w tym roku nie było na to szans – każde z nas ma jakieś zobowiązania na głowie, a w dodatku Nowy Rok wypada w niedzielę, więc zaraz trzeba iść do pracy.

A mój wymarzony Sylwester? Wypad gdzieś nad ciepłe morze 😉 Koniec roku pod palmami to byłoby coś! 🙂 Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim 🙂 Jakie są Wasze plany na sylwestrową noc?

Alexa Trachim

Alexa Trachim

Ma 26 lat. Rockowa dziewczyna ze Śląska. Kocha gotowanie, muzykę na żywo i zmiany. Marzy o skoku ze spadochronem, podróży do USA i własnej knajpie. [EDYCJA 2016/2017]

czytaj również